O ponownym czytaniu słów kilka

piątek, 7 grudnia 2012 Jak każdy, dla którego czytanie to rzecz codzienna, powszednia czy jak to określić, bo nie „czynność” w żadnym wypadku, raczej aktywność życiowa, mam w swojej „wewnętrznej” bazie danych zapisanych ??? (no właśnie ile?) przeczytanych książek. Dobrych, złych, potrzebnych, niepotrzebnych… Niektóre z nich mają jakąś dziwną przypadłość, chcę do nich wracać i to nie dlatego, … Czytaj dalej O ponownym czytaniu słów kilka

Subiektywna ściąga „Żwikiewicz dla początkujących”.

Uwaga, po raz pierwszy, i prawdopodobnie ostatni, wpis typu poradnikowego. Ponieważ wiele osób (około czterech) zadało mi zasadnicze pytanie „to w jakiej kolejności czytać tego Żwikiewicza?”, więc odpowiadam następująco: Po pierwsze, z zasady nie udzielam takich rad, bo potem musiałbym z tym żyć, a to niełatwe… Po drugie, fantastom nie udzielam takich rad, bo powinni … Czytaj dalej Subiektywna ściąga „Żwikiewicz dla początkujących”.

Maszyny, postludzie i Obcy Wiktora Żwikiewicza

Wiktor Żwikiewicz - Maszyna Solaris, Archiwum Polskiej Fantastyki   „Podczas gdym czytał, świadomość moja rozwijała na wielobarwnym ekranie równoczesne a różne stany duszy, idące od najgłębiej we mnie ukrytych popędów aż do całkowicie zewnętrznej wizji widnokręgu, który miałem przed oczami na skraju ogrodu; ale czymś najbardziej we mnie osobistym, wnętrzem, rękojeścią w bezustannym ruchu, która … Czytaj dalej Maszyny, postludzie i Obcy Wiktora Żwikiewicza

Atrament z drobinami gwiezdnego pyłu…

wtorek, 27 maja 2014 Neil Gaiman - Gwiezdny pył Wydawnictwo Mag Are you going to Scarborough Fair Parsley, sage, rosemary and thyme Remember me to one who lives there She once was a true love of mine <Tradycyjna angielska ballada> Uprzedzam, wpis jest mało obiektywny. Chłopak preferujący (kiedy tylko może, nie zawsze) czerń w ubiorze, piszący … Czytaj dalej Atrament z drobinami gwiezdnego pyłu…

Szmaragdowe studium klasyki

poniedziałek, 20 października 2014 Przeglądając archiwalny zbiór londyńskiej prasy z początków XX wieku trafiłem na ten numer The Star of Albion. Sobotnie wydanie tej znanej popołudniówki, datowane na 28 lipca 1914 roku, zawiera nieznaną mi do tej pory relację ze śledztwa w sprawie morderstwa Księcia Franza Drago. Rzuca ona pewne światło na te pożałowania godne wydarzenia z 1881 roku i ukazuje nieznane … Czytaj dalej Szmaragdowe studium klasyki

Tolkien – metafantasy mimochodem

poniedziałek, 24 grudnia 2012 Cóż uprzedzam - to co piszę to herezja w czystej postaci. Bo podważanie przynależności książek J.R.R. Tolkiena do high fantasy wyglądać może zgoła na herezję literacką, lub utratę władz umysłowych… Tolkien, jak wiadomo, tworzył swoją kreację w ściśle początkowo określonym celu - brakowało mu mitologii jego ukochanej Anglii. Wykorzystując swoje zabawy i eksperymenty … Czytaj dalej Tolkien – metafantasy mimochodem